Bern.Art
Sesje zdjęciowe

Plener ślubny w Warszawie

Warszawa jest miastem bardzo zróżnicowanym architektoniczne. Zabudowania, które powstały po II Wojnie Światowej zostały wymieszane z budownictwem nowoczesnym, do tego mamy również po wojnie odbudowane stare miasto i nie małą ilość mniejszych i większych parków oraz ogrodów. Jak każde miasto, ma swoje miejsca wyjątkowo charakterystyczne i popularne. Te zwykle są wykorzystywane nie tylko przez mieszkańców i turystów do spędzania wolnego czasu. Często można tam spotkać fotografów ślubnych z nowożeńcami, realizujących sesję plenerową. Fotografowanie w najbardziej popularnych miejscach niesie ze sobą ryzyko wtórności, powtarzania ujęć, które wcześniej już wykonał ktoś inny. Jednak, nie zawsze musi tak być. W sumie, to od nas, artystów, zależy jak wykorzystamy dane miejsce.

Most Gdański – kadry z perspektywą

Klasyk ponad klasyki. W sezonie ślubnym nie ma tygodnia, w którym nie spotkalibyśmy tam zestawu fotograf plus para młoda. Jako tło do zdjęć dolna część mostu, przez którą przebiega trakcja tramwajowa została obfotografowana chyba z każdej strony. Skąd taka popularność tego miejsca? Powodów jest kilka.

Pierwszy, widok na stare miasto i centrum. Jest to w zasadzie jedyne miejsce, z którego tak dobrze widać panoramę miasta. A trzeba przyznać, że jest na co popatrzeć z powodu ilości nowoczesnych wieżowców, które powstały w ostatnich latach. W połączeniu z linią starego miasta rysującą się zaraz za Wisłą jest to obrazek naprawdę ciekawy. Niestety, fotografowanie ludzi na moście z panoramą w tle jest już dużo trudniejszym zadaniem. Trzeba się postarać o właściwy kąt widzenia, żeby dobrze zbudować kadr. Światło natomiast dla tego typu ujęć korzystne jest tam dopiero późnym popołudniem. Tu jednak trzeba pamiętać, że dolna część mostu nie jest zbyt mocno oświetlona i fotografowanie osób stojących tyłem do panoramy miasta będzie wymagało dodatkowego źródła oświetlenia. Drugim powodem jest fantastyczna perspektywa rysująca się na całej długości mostu, zarówno przy barierkach gdzie przebiega ścieżka rowerowa, jak i… na torach tramwajowych. Więcej, w tym drugim miejscu robi jeszcze większe wrażenie. W samym środku tego tunelu światło gra rewelacyjnie. Wpadając z dwóch stron mostu jest w tym miejscu już bardzo miękkie i jednocześnie wystarczająco silne by pięknie odciąć postacie od tła. Ostatni punkt, to kręte schody po zachodniej stronie Wisły. Rzecz obowiązkowa dla każdego fotografa, nie tylko ślubnego. Dają sporo możliwości, jeśli chodzi o zbudowanie ciekawego kadru.

Podsumowując, decyzja o zrealizowaniu pleneru ślubnego na moście Gdańskim jest dość ryzykowna, ponieważ niemal na pewno powtórzymy ujęcia, które ktoś już kiedyś zrobił. Z drugiej strony jednak jest to miejsce tak fotogeniczne, że naprawdę ciężko przejść obok niego obojętnie.

Cytadela i park przy cytadeli – z historią w tle

Od mostu Gdańskiego do cytadeli mamy zaledwie kilka kroków. Warto więc podjąć wysiłek i skierować się w tamtą stronę z parą młodą. Asfaltowa ścieżka prowadząca do cytadeli jest bardzo urokliwa szczególnie jesienią, gdy liście na drzewach wzdłuż niej nabierają wyrazistej kolorystyki we wszystkich możliwych odcieniach żółci, czerwieni i brązu. Doskonałe miejsce do wykonania bogatych kolorystycznie zdjęć. Dalej mamy Bramę Straceń, która absolutnie nie będzie się kojarzyć ze szczęściem nowożeńców. Nie da się jednak ukryć, że łukowate przejście oraz wysokie schody dają pewne możliwości. Następnie mamy już rozciągający się wzdłuż murów fortyfikacji park. Płaczące wierzby, mury z czerwonej cegły, bluszcz na ścianach, alejki, schodki, ostatecznie mostek z łukowatymi przejściami. Bez większego problemu zagospodarujemy tam dwie godziny raczej intensywnej pracy i na pewno skończymy sesję ze sporą liczbą zróżnicowanych kadrów. Ciekawego tła nie brakuje, reszta jest tylko i wyłącznie kwestią chęci i inwencji twórczej.

BUW – w zasięgu chmur

Jedno z najbardziej wykorzystywanych przez fotografów miejsc na mapie Warszawy, to dach Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Faktycznie jest to miejsce wyjątkowe. Z jednej strony mamy ładny widok na Centrum Nauki Kopernik i most Świętokrzyski oraz wschodnią część Wisły. Z drugiej strony stare miasto oraz zabudowania centrum miasta z Pałacem Kultury i Nauki włącznie. Pomijając opisane tła, ogród na dachu daje wyjątkowo bogate możliwości fotografowania. Szczególnie urokliwy jest późnym latem i wczesną jesienią, gdy roślinność jest w pełni rozwinięta. Obok bogatej roślinności występują też elementy o charakterze industrialnym, dzięki czemu całość zyskuje na uroku i różnorodności. Nie da się ukryć, że punktem obowiązkowym dla fotografów i młodych par są wysokie stalowe schody łączące dwie strony ogrodu. Nowożeńcy z pewnością będą chcieli mieć zrobione zdjęcia na ich szczycie. Przy ładnej pogodzie piękne niebo w tle dostajemy w bonusie. Gdy pojawią się chmury, możemy odnieść wrażenie, że są w naszym zasięgu. Szczególnie, gdy popatrzymy w dół, na przeszklony dach biblioteki, w którym się odbijają.

Atrakcyjnych miejsc w Warszawie, w których można zrealizować sesję zdjęciową, nie tylko ślubną jest wiele. W powyższym tekście przedstawiłem tylko trzy, natomiast tego typu artykułów moglibyśmy napisać dużo więcej. Należy też pamiętać o jednej rzeczy, miejsca z pozoru nieatrakcyjne mogą okazać się tymi najbardziej właściwymi dla naszej sesji. Dlatego warto też samemu szukać i eksperymentować.

W następnym artykule opiszę lokalizacje, w których możemy zrealizować całą sesję, bez potrzeby przemieszczania się pomiędzy różnych punktami w mieście.

Artykuł powstał dla serwisu Fotograf-Wesele.